Bitcoin upadł. Czy jednak na pewno?

Dosłownie parę minut temu kurs Bitcoina spadł poniżej granicy 9 tysięcy USD. Co to oznacza?

Mniej więcej tyle co nic. Panikarze sprzedadzą na stracie, a HODLerzy dokupią w dołku. Bitcoin potykał się już nie raz, ale do upadku jeszcze mu bardzo daleko. Przypomnijmy największe potknięcia.

– czerwiec-listopad 2011 – z powodu włamania na giełdę MtGoxm kurs opadł z 32 USD na 2, co daje spadek o 94%!!!
– czerwiec 2012 – przez włam na Linod, kurs spada z 7 USD na 4 USD, co daje 36%
– kwiecień 2013, giełda MTGox ogłasza koniec handlu, kurs spada z 266 USD na 54 USD, tym razem mamy spadek aż o 79%
– w lutym 2014, giełda MTGox przestaje istnieć. Bitcon traci kolejne 49%.
– wrzesień 2017, na skutek plotek o chińskim banie, kurs leci o 40% w dół, z 5000 USD na 2972 USD
– wreszcie styczeń 2018, na skutek podobnych plotek ale tym razem koreańskich, kurs leci w dół o 48%, z 19700 USD, na 9500 USD

Tak więc, czy na pewno jest powód do paniki? Wystarczy spojrzeć na historyczne wykresy i zobaczyć jak zachowywał się kurs po tak dużych spadkach. Bardzo prawdopodobne jest że w kwietniu-maju zobaczymy 30 tysięcy USD. Lub nawet więcej.